Trochę Historii – Ducati

„Mało motocyklowe początki”

Jako że w ofercie Moto-R znajduje się motocykl marki Ducati –w niniejszym tekście przedstawię nieco bliżej tę włoską markę. Na początek trochę suchych faktów. Ducati powstało w Bolonii, w lipcu 1926 roku, jako firma typowo rodzinna. Założycielami marki byli bardzo młodzi bracia, a mianowicie Bruno Cavalieri Ducati, Adriano Ducati i Marcello Ducati. Warto zaznaczyć fakt, iż Adriano Ducati był studentem fizyki i początkowo eksperymentował w zakresie praktycznego zastosowania fal radiowych co w tamtym okresie było nowością. Jeszcze jako student dwa lata przed założeniem przedsiębiorstwa udało mu się przez własnoręcznie skonstruowane radio nawiązać łączność ze Stanami Zjednoczonymi, co było wydarzeniem nadzwyczajnym. Początkowo firma nazywała się „Società Scientifica Radio Brevetti Ducati” (Towarzystwo Naukowe Radio Brevetti Ducati w Bolonii) co samo w sobie wskazuje na to, że założeniem firmy nie było konstruowanie motocykli. Panowie początkowo produkowali lampy próżniowe, kondensatory oraz różne komponenty radiowe. W ramach marki powstawały nowe działy zajmujące się m.in. optyką, mechaniką, obiektywami i aparatami fotograficznymi. Produkcja obejmowała również kasy sklepowe czy nawet elektryczne maszynki do golenia.

„No to jedziemy!”

Pierwszy motocykl powstał nieco później i tak naprawdę wedle obecnych przepisów był to motorower. Posiadał on jednocylindrowy silnik o ogromnej pojemności 48cm 3 co pozwalało mu uzyskać prędkość maksymalną aż 64 km/h. Nazwano go Ducati Cucciolo (szczeniak). Co ciekawe zawdzięcza on podobno tę nazwę – dźwiękowi jaki wydobywał się z jego wydechu. Firma szybko zaczęła produkować nowe modele motocykli – co prawda nadal jednocylindrowych i nadal przypominających swoją konstrukcją bardziej rowery z silnikiem niż motocykle. Pozwoliło to jednak na zdobycie doświadczenia, które już w latach pięćdziesiątych XX w. zaowocowało zbudowaniem motocykla sportowego. Był to motocykl Ducati 100 Sport. Jego konstrukcja wyglądała trochę jak rower połączony z wanną, lecz mimo to pozwoliła na zdobycie aż 46 rekordów prędkości. Jego niepozorny silnik o pojemności 100 cm3 rozpędzał motocykl do 170 km/h !!! Nawet w obecnych czasach robi to wrażenie – przynajmniej na mnie. Firma produkowała motocykle uniwersalne nie tylko na utwardzone tory, lecz również motocykle, którymi można było zjechać z asfaltu. Mam tu na myśli model o nazwie Scrambler z lat 60-tych. Nazwa Scrambler używana jest do dzisiaj w lekko terenowych motocyklach marki. Co by nie mówić o pierwszych motocyklach Panów Ducati warto zaznaczyć, że każdy następny był coraz ładniejszy i w każdym widać charakterystyczny włoski wyrafinowany styl.

„ Sport, charakter i trochę skomplikowanej techniki!”

Tak! Ducati dzisiaj kojarzone jest przede wszystkim za swoje osiągnięcia sportowe, za agresywnie wyglądające konstrukcje oraz brzmienie silnika. Konstruktorzy twierdzą, że w procesie tworzenia przyświeca im głęboka pasja. Patrząc na te motocykle jestem w stanie w to uwierzyć i zazdroszczę podejścia. Ale dość słodzenia. Wróćmy do tematu. Dawno, dawno temu, w 1968 roku Naszej Ery zastosowano po raz pierwszy w historii charakterystyczny do dziś rozrząd desmodromiczny w silniku motocykla Ducati 125 desmo. Było to rozwiązanie z którego marka słynie do dziś. Nie chcę w tym tekście się rozpisywać szczegółowo na ten temat – można by było tym zaplakatować dzielnicę. Rozwiązanie to w dużym skrócie polega na tym, że za zamykanie zaworu nie odpowiada sprężyna lecz dodatkowa krzywka. W konstrukcjach cywilnych, w których silniki raczej nie osiągają ponadstandardowych obrotów, to rozwiązanie właściwie nie jest aż tak potrzebne jak w silnikach sportowych, które osiągają po 16 – 18 tys. obr/min. Pozwala to na precyzyjne sterowanie zaworem w fazie jego zamykania, czego standardowa sprężyna niestety nie jest w stanie zapewnić. W rezultacie przy tak wysokich obrotach możliwa jest kolizja tłoka z zaworem czyli tzw. ”obrócenie silnika”. Oczywiście zalet tego rozwiązania jest więcej, ale jak już wspomniałem nie zamierzam tego zbyt szczegółowo teraz opisywać. Obecnie Ducati w swoich motocyklach stosuje silniki o różnych pojemnościach – o czym często nas informuje nazwa modelu np.: 696, 1099 itp. Są to dwucylindrowe V90 – nazywane również silnikami w układzie L. Silniki nie posiadają żadnych systemów mających na celu wyrównoważenie jego pracy. Biorąc pod uwagę fakt, że wał silnika posiada tylko jedno wykorbienie, na którym pracują korbowody można się spodziewać jak mocno wibruje cały motocykl. Tak też się dzieje. Większość użytkowników japońskich motocykli, które słyną raczej z aksamitnej równej pracy silnika ma wrażenie po odpaleniu Ducati, że coś jest w nim mocno popsute. Zwłaszcza dotyczy to modeli z suchym sprzęgłem – tzw. grzechotników. Dźwięk na biegu jałowym przypomina agresywną upośledzoną bestię, która warczy i pluje na wszystkich dookoła. Moje pierwsze doświadczenie z Ducati tak właśnie wyglądało. Miałem ochotę uciec i więcej nie wracać, nie rozważać kupna tego motocykla. Nawet rozregulowany „Japończyk” plujący ogniem z wydechu, z zaworami do ustawienia i stukającą panewką pracuje równiej i ciszej niż nowy, prosto z pudełka Ducati. Jednak złe wrażenia mijają kiedy motocyklem zaczyna się jechać. Silnik pracuje rasowo i pięknie się wkręca dopiero na wyższych obrotach podczas jazdy. Generuje bardzo fajny moment obrotowy, przez co ma się wrażenie, że jest mocniejszy niż wskazują na to suche dane techniczne. Innym charakterystycznym elementem tych maszyn są rozpoznawalne ramy kratownicowe. Praktycznie w każdym produkowanym motocyklu Ducati ten element jest zachowany choćby symbolicznie. Geniusz marki pozwolił na dobre zagościć w wyczynowych sportach motocyklowych. Ducati rywalizuje na najwyższym poziomie. Maszyny włoskiego producenta absolutnie dominowały w ostatnich dwóch dekadach w Mistrzostwach Świata Superbike (World Superbike FIM). Od początku tych sukcesów (czyli 1988 roku) zawodnicy startujący na maszynach z Bolonii aż 14-krotnie zdobywali indywidualne mistrzostwo globu. Do tego doszło rekordowe 18 tytułów mistrzowskich w kategorii producentów. Ducati o sukcesy z powodzeniem walczy też w drugim z najbardziej prestiżowych cykli wyścigowych na świecie, czyli MotoGP. W 2007 roku australijski zawodnik Casey Stoner jeżdżący na Ducati GP7 Desmosedici zdobył mistrzostwo świata w tej znakomitej klasie. Z tej okazji wyprodukowano 1500 sztuk dopuszczonego do ruchu ulicznego motocykla Ducati Desmosedici RR. Warto wspomnieć mało znany fakt z historii marki. Otóż silnik o pojemności 900 cm3 i mocy 85 KM konstrukcji Ducati montowany był również w Cagivie która kilkukrotnie startowała w Rajdzie Paryż – Dacar. Motocykl mógł jechać po pustyni z prędkością przekraczającą 200km /h !!! Osiągi Cagivy wykorzystał Włoch Edi Orioli który dwukrotnie zwyciężył rajd.

„Jak to wygląda dzisiaj?”

Marka Ducati w kwietniu 2012 roku wykupiona została za jedyne 860 milionów euro przez markę Audi należącą do koncernu VW. Wspomnieć można, że Audi jako marka samochodowa sama ma motocyklowe korzenie znane jeszcze jako DKW. Czy zatem niemiecki koncern zapragnął nieco odświeżyć swoją historię? Tego nie wiem. Natomiast efekty tej transakcji widać zarówno w stylistyce Audi jaki i w technologii Ducati. Audi słynie z nabywania marek legendarnych oraz manufaktur. Samo Ducati nie ma aspiracji aby stać się marka masową. Są to motocykle klasy Premium. Uważane są za obiekt pożądania oraz za motoryzacyjne dzieła sztuki.

Ducati-1960 125 desmo

Ducati Scrambler z lat 60-tych

ducati-desmosedici-r

2 Komentarze

  1. wojtek napisał(a):

    Ciekawie napisany artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *